Kotek, dmuchawiec i aniołek

Niestety nie udało mi się w żaden sposób usunąć plam po markerze z dmuchawca. Największy, bo jakikolwiek efekt dała soda i ocet, ale i im nie udało się pokonać brzydkich plam. Doszłam jednak do wniosku, że za ich powstanie odpowiada nie tylko marker, ale i barwnik kanwy - jest ona niebieska i po tak długim czasie (ponad pół roku nie zmywałam markera z tkaniny) zaszła między nimi reakcja chemiczna której się nie da odwrócić.
Szkoda mi było mojej pracy nad dmuchawcem i postanowiłam zamaskować linie kratki. Wybrałam do tego złote nici Madeira i sama jestem zaskoczona jak ciekawie to wychodzi ;)

Tak wygląda obecnie dmuchawiec:




A tu na zbliżeniu:






Sporo czasu poświęciłam na aniołka:


Zastanawiam się czy zostawić go bez konturów, czy jednak je dodać.


Przybyło także kotka w samplerze:





18 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. mam dzięki niemu nauczkę na przyszłość :) a na pewno jeszcze kilka razy go wyhaftuję, bardzo szybko i przyjemnie się go robi :)

      Usuń
  2. Dodać kontury koniecznie!!!A jeżeli chodzi o marker spróbuj tak posyp solą niech trochę poleży a potem zamocz i wypierz-może pomoże:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za nowy sposób, muszę go wypróbować :)

      Usuń
  3. Myślę, że aniołek z konturami będzie lepiej wyglądał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za wskazówkę, ja też się skłaniam w stronę dodania konturów :) jak mi się nie spodoba zawsze można spruć ;)

      Usuń
  4. Aniołkowi dodałabym kontury.
    A dmuchawca szkoda, ale jakoś wybrnęłaś.
    Miłego weekendu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za wskazówkę :) szkoda mi było wyrzucać dmuchawca, więc musiałam go jakoś uratować ;)

      Usuń
  5. Świetnie to wymyśliłaś, haft będzie wyglądał super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny pomysl z kratkami :) kreatywna z Ciebie dziewczyna :) piękne hafty tworzysz i dmichawce i aniolka i samplerek. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hafcik z dmuchawcem taki ładny, że aż szkoda.
    Co to za pisak, że nie chce się sprać? Sama korzystam z pisaków -cienkopisów- z tuszem na bazie wody i zawsze się spierają. Jeśli trafi się jakiś oporniejszy, to maczam go z Vanishem (tym oryginalnym) w płynie i nie ma śladów.

    Aniołek - moim zdaniem - jest idealny taki jak teraz :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) nazwę i zdjęcie mazaka opublikuję jak tylko uda mi się go odnaleźć ;)

      Usuń
  8. Prześliczne hafciki! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kratki na dmuchawcu? Czemu nie, efekt jest fajny :)
    ps. soda z octem to naprawdę dobre połączenie, widocznie tu zadziałał czynnik czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) inny haft soda i ocet uratowały, tu chyba naprawdę winowajcą jest czas ;)

      Usuń

Dziękuję za każde zostawione słowo :)

Cross, my passion way - moje pasje © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka